home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Rafał   data 2013-05-31

Klątwa kani czarnej?

Gotowi na dalszy ciąg przygód kaniowych? Dziś uchylimy rąbka tajemnicy o kani czarnej.

To co mnie najbardziej fascynuje w tym gatunku to jego mroczna strona, choć oczywiście z punktu naukowego takie skojarzenie nie ma racji bytu. Jednak gra słów „czarna”, czyli mroczna, zła, tajemnicza, połączona z ogólnym wizerunkiem tej kani budzi pewne obawy i skojarzenia.  I rzeczywiście tak jest. Historia kani czarnej jest owiana pewnymi zabobonami a nawet legendami. Już w Starożytnym Rzymie, za czasów Cesarzy i Spartakusa, pojawienie się kani przed bitwą było traktowane jak zły znak, zły omen zwiastujący nadchodzącą porażkę, przegraną batalię. Czy odwoływano wówczas potyczki, tego niestety nie udało mi się ustalić. Jednak ten włąśnie przesąd zapisał sie również w kinematografii - wykorzystano go w co najmniej w kilku filmach fabularnych, oczywiście tuż przed nadchodzącą bitwą.

O tym, że kania uosabia nadzwyczajne moce świadczą również liczne przekazy ludowe. Jednym z najpopularniejszych jest przesąd o zmianie pogody. Czy pojawienie się kani czarnej zwiastuje nadchodzące czarne burzowe chmury? Odpowiedź pozostawiam do sprawdzenia na własnej skórze w terenie :) Z pokolenia na pokolenie przekazywano wieść, że pojawienie się kani zwiastuje zmiany aury, w domyśle niestety na gorsze. Choć zmiany przecież nie koniecznie muszą odwoływać się tylko do warunków atmosferycznych. Inne przesądy mówią wprost: „jeśli ujrzysz kanię to spodziewaj się kradzieży!”. Kania jako zwiastun strat majątkowych ma jednak swoje odzwierciedlenie w jej zachowaniu. Pamiętamy przecież, że obydwa gatunki to prawdziwi rozbójnicy, lubujący się w kradzieżach i napastowaniu innych gatunków. Ich napastliwość jest szeroko znana w ptasim świecie, do tego stopnia, że nawet większe drapieżniki dają czasami za wygraną.

Różne oblicza kani

A jaka jest naprawdę ta złodziejka z piekła rodem. Jako miłośnik ptaków, a kań zwłaszcza, mogę odpowiedzieć tylko w jeden sposób - piękna! Mimo, iż w porównaniu z jej rudą kuzynką kania czarna jak sama nazwa wskazuje pozbawiona jest w zasadzie kolorów, to po bliższym przyjrzeniu się rozróżnimy całą gamę odcieni brązu i szarości, które wraz z delikatnym prążkowaniem piór nadają temu gatunkowi interesujący wygląd. Cechą charakterystyczną, zwłaszcza u młodych osobników jest ciemna otoczka oka, tworząca charakterystyczną maskę "złodzieja" lub "Zorro". Ponieważ tęczówka dopiero z wiekiem staje się żółta młode osobniki naprawdę wyglądają jak rozbójnicy. W przeciwieństwie do kani rudej ogon jest tylko nieznacznie wcięty przez co ogólny wygląd może przypominać ciemną odmianę orzełka.

Sterówka kani czarnej. Charakterystyczne ubarwienie w tonacji czerni, brązu i szarości. (fot. RŚ)

Kanie czarne są bardzo towarzyskie. Pamiętam film dokumentalny, w którym pokazywano olbrzymie wysypisko śmieci w Azji a nad nim krążące kanie liczone w dziesiątki osobników. Zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, gdyż w Polsce całą liczebność tego gatunku szacuje się na kilkaset osobników. Stwierdzenie, że na takich obszarach kanie gniazdują kolonijnie, również nie jest przesadzone. To gatunek, który broni rewiru gniazdowego jedynie w niewielkim promieniu od gniazda. W Polsce najbliżej siebie czynne gniazda znajdywały się zaledwie w odległości kilkuset metrów. Raz zdarzyło mi się w dwóch sąsiadujących ze sobą wydzieleniach leśnych zinwentaryzować zarówno czynne gniazdo kani rudej jak i kani czarnej. Jak zatem widać między tymi gatunkami nie dochodzi do potyczek.

W przeciwieństwie jednak do kani rudej, czarna uzależniona jest od cieków wodnych. Gniazda zakłada praktycznie zawsze w pobliżu większych zbiorników wodnych, często na skraju lasu lub zadrzewienia. Najliczniej widywana jest nad jeziorami, w dolinach dużych rzek czy na stawach rybnych. Wiąże się to oczywiście z głównym składnikiem jej pokarmu, którym są ryby. Jednak podobnie jak kania ruda, jej ofiarami padają przede wszystkim osobniki chore, które łatwo zebrać z powierzchni wody. Tym samym spełnia pożyteczną i ważną sanitarną funkcję. Tym bardziej, że nie pogardzi również typowym kaniowym pokarmem – padliną czy odpadkami. Podobnie jak jej kuzynka również do gniazda znosi zamiast świeżo ulistnionych gałązek, szmatki, papiery, folie itp. śmieci. Jednak cechą odróżniającą obydwa gatunki są grudki ziemi przynoszone do gniazda przez osobniki dorosłe. Kania ruda nie przejawia takiego zachowania.

Kania czarna (Milvus migrans) jest gatunkiem wędrownym i jak już wielokrotnie podkreślaliśmy - to najbardziej rozpowszechniony gatunek ptaka szponiastego na naszej Planecie. W Polsce jest bardzo nieliczna, a w centralnej i południowo-wschodniej części kraju praktycznie nie występuje. Jej liczebność oceniamy na kilkaset par. Nasz kraj jednak nie jest obszarem występowania jej stabilnej populacji. Pamiętajmy, że gatunek ten występuje prawie w 100 krajach na świecie, będąc tym samym jednym z najliczniejszych ptaków szponiastych.

Ciemne ubarwienie, charakterystyczna czarna maska wokół oczu i ledwo zauważalne wcięcie w ogonie - znaki rozpoznawcze kani czarnej  (fot. Antoni Kasprzak)

Po powrocie z zimowisk kanie czarne, zazwyczaj na początku kwietnia zajmują rewiry lęgowe i wykonują popisy powietrzne, odzywając się przy tym donośnym wibrującym okrzykiem „piii-eeee”. Samce mogą wykonywać pozorowane ataki na samice, często wzbijając się wysoko nad ziemię i nurkując spiralnym lotem, co jest również charakterystycznym zachowaniem dla kilku innych gatunków bliskospokrewnionych kań na świecie.

Generalnie biologia i ekologia kani rudej i czarnej jest bardzo zbliżona do siebie, daltego nie będziemy jej powielać. Mam dla Was za to porcję innych informacji. Już niedługo będę mógł przedstawić Wam relację z monitorowania i obrączkowania kani rudej i czarnej. Ten rok, bowiem został ogłoszony „Rokiem Kani Rudej” według Komitetu Ochrony Orłów. Zachęcam Was do zapoznania się z regulaminem konkursu ogłoszonego na stronie www: http://www.koo.org.pl/aktualnosci/127-konkurs-qrok-kani-rudejq. Jak informują organizatorzy konkurs został ogłoszony w celu zebrania aktualnych danych o rozmieszczeniu i liczebności rewirów lęgowych kani rudej. Uczestnikiem konkursu może być każdy pełnoletni obserwator ptaków, który zgłosi pewny lub prawdopodobny rewir lęgowy tego gatunku do biura KOO za pośrednictwem odpowiedniego formularza w terminie do 15 sierpnia 2013. Wśród uczestników konkursu rozlosowane zostaną nagrody. Nagrodą I stopnia w konkursie jest lornetka Swarovski Companion 8x30 CL. Ponadto przewidziano losowanie pięciu nagród II stopnia w postaci anglojęzycznych monografii gatunku „Red kite” autorstwa Iana Cartera

 

Darz Bór!

Rafał
rafal@erys.pl

 

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Archiwum

2011 (69)
2012 (61)
2013 (48)
styczeń (5)
luty (4)
marzec (7)
kwiecień (4)
maj (4)
czerwiec (5)
lipiec (5)
sierpień (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (4)
2014 (4)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij