home      PGL PGL Lasy
Państwowe
  blog edukatora          blog leśniczego          skrzydlate myśli     

autor Rafał   data 2013-03-01

Ptasie M1. Poradnik majsterkowicza Ptakoluba

Zapewne już większość z Was wpatruje się z niecierpliwością w okienka budek lęgowych. Już lada dzień powinien zacząć się wielki skrzydlaty wyścig, od wyniku którego zależeć będzie życie wielu ptasich rodzin. Dlatego, jeśli decydujemy się na budowanie i wywieszanie budek lęgowych powinniśmy robić to z głową i stosować się do kilku podstawowych zasad, gdyż ciąży na nas duża odpowiedzialność za życie naszych podopiecznych.

Minimalne zalecane odległości pomiędzy budkami lęgowymi (rys. Rafał Śniegocki)

·         jeśli korzystamy z ubiegłorocznych konstrukcji do końca lutego, a więc przed rozpoczęciem sezonu lęgowego, powinniśmy dokonać przeglądu naszych budek lęgowych. Naprawiamy uszkodzenia, sprawdzamy szczelność a co najważniejsze czyścimy z pozostałości po gniazdach. Czynność tą wykonujemy nawet, jeśli usuwaliśmy gniazda po sezonie lęgowym (od 16 października). Może się bowiem zdarzyć, że podczas zimy budki wykorzystywane są przez ptaki i ssaki jako sztuczne schronienia i noclegowiska. Powinniśmy mieć ze sobą przybornik narzędzi z młotkiem i gwoździamy na czele, gdyż często zdarza się, że budka po sezonie jest poluzowana lub rozkuta przez dzięcioła. Pracujmy zawsze w rękawiczkach, pasożyty, wszy to niestety liczni i niepożądani goście. Gdy jest ich bardzo dużo możemy użyć również środków chemicznych, typu puder pyrethrum do odwszawiania;

·         wieszając budki powinniśmy poprosić o wsparcie. W dwie osoby jest zdecydowanie dużo prościej, szybciej i bezpiecznej. Generalną zasadą wyboru odpowiedniego miejsca powinno być przede wszystkim bezpieczeństwo ptaków. Nie wieszajmy zatem budek zbyt nisko, by nie narazić ich mieszkańców na akty wandalizmu ze strony ludzi czy ataki drapieżnych ssaków, które nie umieją wspinać się na drzewa. Pamiętajmy jednak, że musimy mieć do niej łatwy dostęp, gdy przyjdzie nam budkę czyścić, dlatego zawieśmy ją tak, by przy pomocy drabiny swobodnie do niej sięgnąć. Umieszczajmy ją z daleka od bocznych gałęzi oraz innych pni, tak by maksymalnie ograniczyć dostęp nadrzewnym drapieżnikom (kuny, koty) oraz małym ssakom np. myszom. Najlepszym kierunkiem ekspozycji otworu wlotowego jest kąt zawarty między kierunkiem północnym a południowo-wschodnim. W tym kierunku budka narażona jest w najmniejszym stopniu na działanie czynników atmosferycznych (silny wiatr, nasłonecznienie);

Dobre praktyki w lokalizacji budek lęgowych (rys. Rafał Śniegocki)

·         zamocowaną budkę dobrze pochylić nieco do przodu poprzez włożenie od góry, od strony pnia listewki. Ma to znaczenie zwłaszcza w budkach, w których daszek niewiele wystaje za przednią ściankę. Zabezpiecza to dodatkowo otwór wlotowy przed deszczem i spływająca po pniach wodą. By całkowicie odizolować budkę od pnia, listewki montujemy zarówno u góry jak i na dole belki mocującej;

·         podstawowym problemem, z którym przyjdzie nam się zmierzyć są drapieżniki. By ograniczyć do minimum ich ingerencję w przypadku budek zamkniętych, typów A i A1, a więc dla większości małych pospolitych ptaków, przed otworem wlotowym dodatkowo umieszcza się minimum 4 centymetrowy bloczek drewna. Taką listwę, po uprzednim wydrążeniu otworu przybijamy gwoździkami do budki. Przedłużenie otworu wlotowego, który jest za mały by pomieścić całego napastnika, uniemożliwia jednoczesne penetrację budki zabójczą łapą. By utrudnić drapieżnikowi do granic możliwość rabunek otwór wlotowy należy umieścić jak najwyżej. Dotyczy to zwłaszcza zbyt płytkich konstrukcji o niskich ściankach. W takich przypadkach wskazane jest zrobienie otworu wlotowego pod samym daszkiem, nawet granicząc do jego krawędzi. Specyficznym drapieżnikiem plądrującym gniazda są dzięcioły. Z jednej strony wykuwane przez nie dziuple gwarantują dom dla ptaków z drugiej strony mogą stać się ich oprawcami. Mając to na uwadze pod listwę przedłużającą lub na nią mocuje się metalową płytkę. Umieszcza się ją na otworze dziupli. Zabezpiecza ona przed rozkuciem i powiększeniem otworu wlotowego. Unikajmy również wszelkiego typu patyczków pod otworem wlotowym i dodatkowych ozdób. To doskonałe punkty zaczepienia dla kun!;

Budka lęgowa typu A/A1 (rys. Rafał Śniegocki)

Najczęściej popełniane konstrukcyjne błędy w odniesieniu do wzorca (rys. Rafał Śniegocki)

·         jak w każdym szanującym się domu najważniejszy jest dach. W budce lęgowej jest to również jedyny element, na którym powinniśmy zastosować środki chroniące przed czynnikami atmosferycznymi (tylko od zewnętrznej strony). Impregnacji oraz malowania absolutnie nie możemy stosować wewnątrz budki, gdyż mogła by spowodować otrucie ptaków. Stosując impregnat na zewnętrznych ściankach wybierzmy taki, by miał naturalną barwę i nie rzucał się w oczy. Rolą dachu jest zabezpieczenie przed deszczem i nagrzaniem. Powinniśmy montować go zatem pod lekkim skosem w kierunku otworu wlotowego, by umożliwić odpływ wody. Powinien on również nieco wystawać za krawędź tak byś woda nie ściekała po ściankach budki. Materiałami chroniącymi dach przed wodą są różnego rodzaju impregnaty do drewna oraz papa, linoleum czy filc;

·         wewnętrzny wystrój i aranżacja budki powinny być ograniczone do minimum. Wypełnienie stosuje się rzadko, jedynie w przypadku głębokich budek, wówczas można dosypać kory czy żwiru, takiego jaki się stosuje do doniczek. Wióry są złym materiałem ze względu na dużą chłonność wilgoci. Zazwyczaj ptaki samodzielnie taką budką wyściełają według własnych potrzeb. Natomiast warto zadbać o umieszczane na ściankach listewek. Pomagają one ptakom w przemieszczaniu się wewnątrz budki. Zalecane jest umiejscowienie 3 takich elementów na różnej wysokości i na różnych ściankach;

Alternatywne rozwiązania wnętrza budki (rys. Rafał Śniegocki)

·         by budka lęgowa wytrzymała kilka sezonów powinniśmy zatroszczyć się o materiał, z którego jest zbudowana. Najlepiej do tego celu nadaje się drewno twarde, takich gatunków jak dąb czy buk, o minimalnej grubości 2 cm. W zastępstwie możemy użyć twardego drewna iglastego (sosna, świerk). Zdecydowanie powinniśmy unikać jednak drewna miękkiego. Deski łączymy gwoździami i składamy tak, by ścianki boczne osłaniały deskę podłogową po bokach. W ten sposób zapewnimy większą szczelność konstrukcji. Nie zapominajmy również o łatwym mechanizmie czyszczącym. W zdecydowanej większości budek lęgowych ruchomą częścią pozostaje ścianka frontowa;

·         budkę do drzewa mocujemy za pomocą gwoździ, opasek zaciskowych lub wszelkiego typu linek. Zdecydowanie najpewniejszym sposobem są gwoździe i wbrew powszechnej opinii nie stanowią one zagrożenie dla drzewa. Wbijamy je po dwa u góry i na dole deski mocującej. Dobrą praktyką jest pozostawienie wbitego do połowy jednego z pary gwoździ. Umożliwia to stabilne osadzenie nawet podczas przyrostu drzewa na grubość. Podobną poprawkę musimy brać pod uwagę stosując plastikowe paski czy sznurki syntetyczne. Kąt mocowania przy użyciu tych materiałów powinien wynosić powyżej 30 stopni, tak by budka mogła unosić się podczas przyrostu drzewa. Gdy planujemy zamocować budkę przy pomocy gwoździ (wkręty i śruby się nie nadają) koniecznie przed montażem należy nawiercić również otwory mocujące w listwie mocującej, co zapobiega jej późniejszym pęknięciom.

W kolejnym odcinku przyjrzymy się rodzajom budek lęgowych i gatunkom, które je zasiedlają.

Rafał
rafal@erys.pl

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Wpisz swoje imię
Twój komentarz
Wpisz kod z obrazka   
Zdjęcie CAPTCHA Odśwież obrazek

LOGIN

 

Archiwum

2011 (69)
2012 (61)
2013 (48)
styczeń (5)
luty (4)
marzec (7)
kwiecień (4)
maj (4)
czerwiec (5)
lipiec (5)
sierpień (4)
wrzesień (3)
październik (3)
listopad (4)
2014 (4)
Kanał RSS - nowy

 
 
Serwisy internetowe Lasów Państwowych wykorzystują pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Akceptuję politykę prywatności
zamknij